Czy płyn do ust może zastąpić mycie zębów

Jasiek
Październik13/ 2018

Trzy najważniejsze elementy higieny jamy ustnej wg WHO to szczotkowanie, nitkowanie oraz płukanie jamy ustnej specjalnymi płynami. Biorąc pod uwagę, iż szczotkować zęby powinniśmy kilka minut a nitkowanie zajmuje również parę dobrych chwil, to często zadajemy sobie pytanie, czy możemy te metody zastąpić płukaniem ust? Jak jest naprawdę?

Właściwości płynów do płukania ust

Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie, musimy być świadomi właściwości i zastosowania płynów do higieny jamy ustnej. Przede wszystkim płyny, poza szczególnymi właściwościami producenckimi, mają przywrócić naturalne pH w ustach. Poza tym muszę wyeliminować resztę bakterii w jamie ustnej, ponieważ na zębach utrzymuje się jej około 20-30%. Płyny do ust mogą dodatkowo wspierać remineralizację czy wybielać zęby, ale co równie ważne – pozwalają dłużej utrzymać w buzi świeży oddech i działają antyseptycznie.

Płukanki a szczotkowanie zębów

Płyn może wprawdzie dotrzeć do przestrzeni międzyzębowych, czyli tam, gdzie szczoteczka nie dosięgnie, ale jego skuteczność jest w tych miejscach ograniczona. Płyny praktycznie w żaden sposób nie wpływają na nazębną płytkę bakteryjną – niektóre rodzaje płynów mogą ją zmiękczać jedynie. W związku z tym, aby w pełni dbać o zęby i jamę ustną, nie możemy pomijać szczotkowania na rzecz płukanek. Nie będą one skutecznie chronić naszego szkliwa, jeśli najpierw nie zetrzemy z powierzchni zęba wspomnianej płytki bakteryjnej. Wszelkie inne właściwości są jedynie wspomagające. I owszem, płyn wyeliminuje bakterie z jamy ustnej, ale na pewno nie uczyni tego na zębach. Nie oznacza to jednak, iż nie możemy czasami zastosować płynu w zastępstwie pasty.

Płukanka zamiast pasty?

W przypadku szczotkowania zębów, istotniejsze od rodzaju pasty czy w ogóle jej obecności są prawidłowe ruchy podczas mycia. Przypomnijmy – zęby, tzn. ich przód, tył i boki, nie polerujemy czy szorujemy poziomo. Taka technika używania szczoteczki nie gwarantuje nam, iż wymieciemy wszystkie bakterie. Zęby trzeba omiatać pionowo do wewnątrz, a jeśli nie mamy pasty, możemy użyć odrobiny płynu, który pomoże w remineralizacji ubytków w płynie (do tego nadaje się np. płyn firmy GUM).
Drugą okolicznością jest użytkowanie irygatora. Wiadomo – urządzenie te bardzo się przydaje osobom, które noszą aparat ortodontyczny lub sztuczną szczękę. Irygator (np. WaterPik lub Philipsa) świetnie sprawdza się w tych sytuacjach i czyści trudno dostępne przestrzenie międzyzębowe czy u styku zęba i aparatu. Niekiedy producenci dopuszczają użycie zamiast wody roztworu płynu, aby dodatkowo odświeżyć jame ustną.

Więcej informacji znajdziesz na stronie https://www.profimed.com/zeby-plyny-do-ust-c3915